AWARIA

    Tym razem nie będzie nowych wpisów na blogu patentyblog.pl z powodu awarii pendriva Toshiba32GB. Tak się składa, że otrzymałem go na gwiazdkę w prezencje i traktowałem go jako narzędzie pracy  przy zbieraniu i opracowywaniu nowych artykułów zamieszczanych następnie na blogu.

Według Gemini uszkodzeniu uległ sterownik pamięci, który zapewnia odczyt danych zapisanych w pamięci. Z tego samego źródła otrzymałem informacje, że szanse na odzysk danych w tego typu pendrivach Toshiba32GB osiągają 90 % skuteczność, ale należy zaangażować do tego typu operacji wyspecjalizowaną  firmę z tej branży.

Wstępne rozpoznanie procedury naprawy zakończone zostało informacja, że koszt odzysku danych z w/w pendriva waha się w granicach od 1600-2000 zł w górę w zależności od firmy specjalizującej się w odzysku danych komputerowych.

W takiej sytuacji zmuszony jestem do  szukania pomocy w zgromadzeniu funduszy na naprawę pechowego pendriva, na którym miałem zgromadzone materiały do kolejnych artykułów mojego bloga.

Jednocześnie traktuje ten sposób sponsoringu jako sprawdzian celowości dalszego prowadzenia mojej skromnej działalności popularyzacji  historii  powstania  znaczących światowych wynalazków oraz  polskich osiągnięć technicznych, które należy z dumą  publikować.

Do akcji zdobycia środków na naprawę i odzysk danych spróbuje zaangażować portal zrzutka.pl, który znam z akcji osobistego wspierania Marcina Strzyżewskiego w zbieraniu funduszy na pomoc żołnierzom walczącej Ukrainy.

https://zrzutka.pl/v9afr2

Z poważaniem Autor

Wojna o patenty

    Plany edycji bloga Patenty ależ to bardzo proste  zostały zweryfikowane przez GOOGLE, który po ostatnim artykule Guided bomb zablokował dostęp do ogólnoświatowej bazy patentów. Moja misja szerzenia innowacyjności wśród społeczeństwa dobiega końca w warunkach wojen toczonych na Ukrainie i  w Izraelu. Trudno mi uwierzyć, że wspieranie Ukrainy w czasie wojny,  nie jest dobrze widziane przez Google, ale takie są fakty.  W zaistniałej sytuacji, brak dostępu do dokumentów patentowych znacząco utrudnia badania patentowe, w ramach prowadzonego  bloga. Pomimo to,  dziękuje sympatykom za śledzenie materiałów patentowych z nadzieją, że dożyje końca wojen  i  zdjęcia blokady dostępu do literatury patentowej przez  Google.

PS. Ponieważ zdążyłem zgromadzić trochę opisów patentowych, planuje wykorzystać je  do opracowania nowych artykułów w przyszłym roku,  mimo utrudnień ze strony Google.  Jednocześnie zainteresowany jestem również wyjaśnieniem przyczyny blokady przez  Google, ale to wymaga zdobycia adresu  maila lub telefonu w celu wyjaśnienia sprawy, ponieważ na dzień dzisiejszy nie posiadam takich danych.  Autor